Zespół Oświatowy
w Mysłowie


Pedagog szkolny
Agnieszka Zalewska


W życiu musi być dobrze i niedobrze.
Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze.

Ks.  Jan Twardowski

Drogi Uczniu, zwróć się do pedagoga szkolnego, gdy:

  • Czujesz, że nikt Cię nie rozumie, jesteś samotny.
  • Nie potrafisz porozumieć się z nauczycielem.
  • Masz problemy rodzinne, z grupą rówieśniczą.  
  • Chcesz podzielić się swoją radością, sukcesem.
  • Chciałbyś pomóc innym, nie wiesz w jaki sposób.
  • Masz ciekawe pomysły, którymi chcesz się podzielić.

Przyjdź także z każdą sprawą, z którą sam nie potrafisz sobie poradzić.

  Godziny pracy:

PONIEDZIAŁEK 900 - 1430

WTOREK 830 - 1015

ŚRODA 900 - 1330

CZWARTEK 900 - 1400

PIATEK 900 - 1430

 

Drogi Rodzicu,

zwróć się do pedagoga szkolnego, gdy:

 

  • Niepokoi Cię zachowanie dziecka.

  • Chcesz porozmawiać o dziecku i Twoich z nim relacjach.

  • Masz pytania dotyczące wyników w nauce dziecka i jego funkcjonowania w szkole.

  • Potrzebujesz wsparcia w procesie wychowania.

  • Masz pytania i nie wiesz, do kogo się z nimi zwrócić.

  • Szukasz pomocy.

 

Przydatne linki:

STRES - jak sobie z nim radzić?

DOPALACZE mogą Cię wypalić...

 

 

 

 

 

 

 

Prośbę dziecka napisaną przez Janusza Korczaka

(jest to lektura obowiązkowa dla wszystkich rodziców!)

 

ü Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.

ü Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję - poczucia bezpieczeństwa.

ü Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe.

ü Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuje postawę głupio dorosłą.

ü Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne.

O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.

ü Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.

ü Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości.

ü Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę. To nie ty jesteś moim wrogiem, lecz twoja miażdżąca przewaga !

ü Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć twoją uwagę.

ü Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed tobą bronić i robię się głuchy.

ü Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic

z tego wszystkiego nie wychodzi.

ü Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.

ü Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.

ü Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w ciebie.

ü Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.

ü Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.

ü Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet.

Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.

ü Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.

ü Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku

ü tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało.

ü Nie bój się miłości. Nigdy.

Janusz Korczak